i nic się nie stanie
Postanowiłem stworzyć swoją wizytówkę, po to aby wszyscy moi "partnerzy życiowi" tacy jak banki, sieci komórkowe, operatorzy tv, handlowcy z allegro i wielu im podobnych przestrzegało też mojego regulaminu.
Gdziekolwiek chcę dowieść swoich praw muszę wysłuchiwać odzywek typu " jak ci nie odpowiada - rozłącz się", "wszystko jet na naszej stronie internetowej", "zapoznał się pan z naszym regulaminem" czy "podpisał pan umowę", "nieznajomość prawa nie chroni przed odpowiedzialnością".
Mam tego serdecznie dość !!!
A gdzie moje prawa ??? Gdzie równość podmiotów?
Opracowałem też swój regulamin.
Wszystkie osoby, które kontaktują się ze mną mają obowiązek zapoznania sie z Moimi Zasadami.
Nieznajomość ich, nie będzie podstawą do wysuwania jakichkolwiek roszczeń.
Zapraszam do regulaminu.
Nie odpowiada?
No trudno!


